ŁUKASZ CHOJNACKI795 930 900
PIOTR KWIECIEŃ505 030 505

Nagonka na złoto. Była. Jest. I będzie.

KTO NIE LUBI ZŁOTA

Złoto jest aktywem, które rośnie permanentnie na wartości. Jego cena nominalna rośnie cały czas od bardzo długich dekad. Konkrety? Proszę bardzo:

1914: koniec klasycznego standardu złota, cena uncji wynosi 20,67$

1934: kolejne kombinacje przy systemie monetarnym, wynikające z „nadprodukcji” papierowych dolarów i zadłużenia, bliżej znane jako Gold Reserve Act, cena złota osiąga pułap 35$

1968: w kwietniu tegoż roku, wolnorynkowa cena złota zaczyna rosnąć i wspina się na 37$. Jest to preludium do kolejnych wzrostów ceny kruszcu. Rzecz jasna spowodowanych dodrukiem papierowych dolarów.

1971: Pan Nixon zamyka tzw. złote okno, co w praktyce oznacza całkowite porzucenie złota w systemach monetarnych. Uncja zaczyna kosztować 42$.

1980: Szaleństwo inflacyjne sięga zenitu, złoto bije rekord na początku roku. Osiąga 850$.

2011: początek XXI wieku to początek kolejnych głupstw i baniek spekulacyjnych. Pierwsza dekad jest także czasem weryfikacji ceny złota, która we wrześniu dochodzi do 1900$.

Pomimo powyższej argumentacji zawsze pojawiają się głosy przeciwne metalom.

SCHEMAT WZROSTÓW CENY ZŁOTA

Złoto rośnie schodkowo. Jest funkcją inflacji, a więc funkcją zwiększania podaży pieniądza (inflacja nie jest wzrostem cen, lecz powoduje wzrost cen poprzez dodruk masy pieniężnej). Oznacza to, że wraz z tym jak postępuje ten proces koszty towarów i usług, w tym koszty związane z produkcją złota, sprawiają, że złoto już nigdy nie wróci do poprzednich poziomów. Złoto już nigdy nie będzie kosztować ani 20,67$, ani 35$, ani 850$. Dlaczego? Dlatego, że koszty wydobycia są tak wysokie, że nie wrócimy do tych cen, które kiedyś były rekordowe.

W chwili bieżącej rekord cenowy wynosi 1900$ i będzie on z całą pewnością przebity w najbliższych latach, a może nawet miesiącach.

ZŁOTO W ZŁOTÓWKACH

Co się tyczy ceny złota w naszej walucie odnotowujemy historyczne rekordy. Nigdy wcześniej uncja złota nie była wyceniana w PLN powyżej 6000 zł netto. Nigdy.

W mediach tymczasem, ukazują się różne artykuły, w których eksperci mówią na temat złoto, ot choćby coś takiego:

Cena złota przekroczyła w lipcu 1500 dol. za uncję, co jest wynikiem najlepszym od 2013 roku. Od początku 2019 roku wzrost wyniósł w dolarach już powyżej 19 proc. W złotych wynik był jeszcze wyższy i sięgnął 25 proc., a cena rzędu 6 tys. zł za uncję jest najwyższa w historii. 

– To jest najlepszy dowód na to, że najlepszy czas na inwestowanie w złoto już minął – mówi Bartosz Turek.

Argument powyższy jest rzecz jasna absurdalny. Nie powinno dziwić, że cytat powyższy zestawiamy z określeniem „nagonka na złoto”. Przypomnijmy, że kiedy w latach 70. złoto drożało, tzw. eksperci rządowi w Stanach Zjednoczonych twierdzili, że wzrost ceny złota wynika z działań spekulantów, zaś weryfikacja rynku sprawi, że metal wróci do należytych mu poziomów, tj. nawet do 20$ za uncję. Niecałe 10 lat później złoto kosztowało 850$ za uncję. Stwierdzenie, że złoto w złotówkach nie będzie już drożało, ponieważ pobiło rekord jest jak stwierdzenie w 1980 roku, że złoto już drożeć nie będzie, ponieważ co dopiero pobiło rekord.

DLACZEGO ZŁOTO BĘDZIE DROŻEĆ?

Po pierwsze, jak już wspomnieliśmy złoto musi pobić ostatni rekord – tj. 1900$ – ponieważ masa pieniężna jest tak wielka, że jej napłynięcie na rynek kruszcu wywinduje cenę do znacząco wyższych poziomów.

Po drugie, dlatego, że złoto w PLN oraz złoto w USD są ze sobą powiązane. Oznacza to, że w długim terminie i tak oba wykresy zmierzają w tym samym kierunku. Co jest tego główną przyczyną? Spadek wartości obu walut wobec złota. Podkreślmy: obu walut!

Wzrost wartości złota w PLN i USD

Wykres wzrostu ceny złota w PLN i USD w okresie ostatnich 20 lat

NAGONKA NA ZŁOTO: KTO I DLACZEGO GANI ZŁOTO?

Generalnie sprawa nie jest jednoznaczna. Dawniej rządy oficjalnie ganiły złoto, lecz same się nim posługiwały. Ot choćby, amerykańscy ekonomiści w latach 70. XX wieku. Współcześnie rządy i banki centralne zdają sobie sprawę z rosnącej roli złota w czasach współczesnych, lecz trzymają wodę w ustach. Z jednej strony kupują złoto, z drugiej mówią o tym jak najmniej. Czy kiedy wiemy, że coś jest tanie i niebawem będzie znacznie droższe obwieszczamy to światu głośno? Nie. Ta sama logika kieruje rządami i bankami.

Cytowany wyżej ekspert być może wierzy w to, że złoto drożeć już nie będzie i rzeczywiście chce zadbać o kieszeń klientów oferując im bezpieczne obligacje skarbowe. Przypomnijmy jednak, że obligacje skarbowe są w praktyce błędnym kołem. Rząd generuje dochód z podatków, opłat celnych i akcyzowych, dywidend od spółek, w których udział ma skarb państwa. Kiedy zatem rząd emituje obligacje, a więc pożycza pieniądze od banków i obywateli na procent, oznacza to, że w przyszłości będzie musiał ściągnąć pieniądze na odsetki z podatków, opłat celnych i akcyzowych, dywidend. Większość z tej puli stanowią podatki, a podatki płacimy my. Oznacza to, że kupując obligacje sami będziemy sobie „sponsorować” za nie odsetki.

CO RZECZYWIŚCIE JEST BEZPIECZNĄ INWESTYCJĄ?

Złoto wbrew pozorom jest najbardziej bezpieczną inwestycją. Po pierwsze dlatego, że nigdy nie traciło swojej wartości do zera. W praktyce, traciło nieznacznie w okresach nadwyżki podażowej (o czym w kolejnym wpisie), lecz jego wartość nigdy nie spadła do zera. Obligacje, akcje, lokaty, papierowe banknoty potrafią stać się śmieciami. Dosłownie.

Wszystko to co zostało wydrukowane w okresie ostatnich 5000 lat jest w chwili bieżącej co najwyżej eksponatem historycznym. Kwity depozytowe (tzw. bank notes) z Anglii z XVII wieku, weneckie weksle z XVI wieku, chińskie bony towarowe z VII wieku, amerykańskie obligacje wojenne z czasów I wojny światowej, polskie marki i złotówki z lat 20. XX wieku. Każdy złoty przedmiot, który został wyprodukowany w ostatnich tysiącleciach do dni dzisiejszego zachowuje wartość. To jest fundamentalna różnica pomiędzy kruszcem i papierem, o czym wielu ekspertów zapomina lub po prostu nie wie. Nagonka na złoto nie jest więc zaskakującym zjawiskiem. Była. Jest. I będzie zawsze.

KSIĄŻKA O SREBRZE I ZŁOCIE

Wszystkim osobom, które są ciekawe faktów na temat tego jak złoto i srebro zachowują swoją wartość oraz jak pozwolą uchronić oszczędności w najbliższej przyszłości, polecamy książkę „Inwestowanie w srebro i złoto. Nie zrozumiesz inwestowania w metale, jeżeli nie poznasz ich historii”. Książka dostępna w naszym sklepie w cenie 59 zł.

 

Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie w celach statystycznych oraz reklamowych. Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij