ŁUKASZ CHOJNACKI795 930 900
PIOTR KWIECIEŃ505 030 505

Konfiskata złota w Polsce. Czy jest możliwa? Dlaczego i czy rząd mógłby nakazać nam zwrot posiadanego przez nas złota, a nawet wejść do naszych domów i siłą przejąć kruszec?

CZY TO MOŻLIWE, ABY RZĄD SKONFISKOWAŁ NASZE ZŁOTO?

Teoretycznie jest to możliwe, jak tysiąc innych rzeczy, które pierwotnie są trudne do przyjęcia za możliwe do ziszczenia się. Pytanie właściwe powinno brzmieć: co musiałoby się stać, aby rząd chciał złoto skonfiskować oraz czy rząd umiałby przeprowadzić operację konfiskaty?

CO MUSIAŁOBY SIĘ STAĆ, ABY RZĄD NAKAZAŁ KONFISKATĘ ZŁOTA?

Rząd potrzebowałby złota. Przez większość dekad ostatniego stulecia rządy, w tym polski, nie potrzebowały złota. Posługiwały się papierowymi pieniędzmi. Celem budowania rezerw nabywały waluty obce oraz obligacje rządowe innych państw. A więc zamieniały jedne tzw. wartościowe papiery na inne tzw. wartościowe papiery. Złoto było marginalizowane. Aż do ostatniego czasu. Zacząć jednak trzeba od historii…

KONFISKATY ZŁOTA W HISTORII

Krótko i na temat, czyli gdzie, kiedy i dlaczego?

USA. 1933.

Na mocy aktu nr 6102 (Executive Order 6102) obywatele byli zobligowani do zwrotu złota skarbowi państwa, w zamian za „papierowy ekwiwalent”. W praktyce rząd miał uzyskać ok. 30% z tego, co posiadali obywatele. Policja i urzędnicy nie wchodzili do domów Amerykanów. Posiadanie złota w formie bulionu stało się po prostu zabronione, gdyż kruszec został niejako znacjonalizowany. Podkreślmy: większość złota nie została zwrócona! Nikt też nie ścigał i nie tropił Amerykanów. Takie przedsięwzięcie byłoby niezwykle trudne do przeprowadzenia.

Dlaczego to zrobiono? Teorie są różne. W ówczesnym czasie panowała deflacja i kryzys na niespotykaną skalę. Próby pobudzenia gospodarki nie były udane, zaś zwiększanie podaży pieniądza poprzez akcje kredytowe nie mogły mieć miejsca, gdyż co dopiero wywołały Kryzys roku 1929. Chcąc podbić ceny należało zwiększyć podaż pieniądza bez zwiększania długu. Jak można było to zrobić? Poprzez zwiększenie wartości złota. W czasie późniejszym baza monetarna Amerykanów wzrosła na wartości prawie 70% w jeden dzień.

Polska, 1950.

Towarzysze Bierut i Cyrankiewicz w dniu 28 października 1950 roku podpisali ustawę nr 460, która mówiła m.in.:

Art. 1. Posiadanie walut obcych, monet złotych, złota i platyny na obszarze Państwa bez zezwolenia Komisji Dewizowej jest zakazane (…)

Art. 3. Kto bez zezwolenia Komisji Dewizowej posiada na obszarze Państwa waluty obce, monety złote, złoto lub platynę – podlega karze więzienia.

Art. 4.1. Osoby posiadające w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy na obszarze Państwa waluty obce, monety złote, złoto lub platynę obowiązane są w ciągu dwóch tygodni od tego dnia zgłosić je Narodowemu Bankowi Polskiemu po obowiązującym kursie bądź złożyć wniosek do Komisji Dewizowej o zezwolenia na dalsze posiadanie.

W ówczesnym czasie Polska  próbowała powstać z kolan po wyniszczającej państwo i naród wojnie, zwieńczonej zdradą i zniewoleniem. Moskiewscy poplecznicy stwierdzili, że należy pozyskać złoto. Uczynili to na dwa sposoby. Po pierwsze oszukańczo ściągnęli reprezentantów Banku Polskiego, którzy na emigracji zarządzali złotem wywiezionym na początku wojny. Wraz z pracownikami BP „odzyskane” zostało także złoto. Druga metoda opierała się wspomnianej ustawie, na mocy której obywatele mieli „odsprzedawać” złoto. Rzecz jasna po ustawowej, czyli skrajnie zaniżonej cenie.

Choć złoto nie było już oficjalnym pieniądzem ludzi, funkcjonowało w obrocie międzybankowym dzięki ustaleniom z Bretton Woods. Rządy mogły dzięki niemu pozyskiwać dolary, które miały wtedy potężną siłę nabywczą.

Australia. 1959.

W 1959 roku na mocy wprowadzonej w życie Ustawy Bankowej, rząd został upoważniony do konfiskowania złota obywatelom i zamiany go na pieniądz papierowy. Philip Lynch, reprezentujący wówczas Skarb Państwa, poinformował w komunikacie prasowym, że: Złoto, za wyjątkiem wyrobów oraz monet do określonej ilości ma być dostarczone do Australijskiego Banku Rezerw w okresie jednego miesiąca od momentu wejścia w jego posiadanie. Innymi słowy, wszystko poza biżuterią prywatną oraz kilkoma drobnymi monetami ze złota powinno było być zwrócone Skarbowi Państwa w zamian za papiery, które rząd pokrywał atramentem i nazywał pieniędzmi obiegowymi lub jak kto woli prawnymi środkami płatniczymi na terenie Australii.

Co działo się w tym czasie? Rosły marże na złocie, ponieważ ilość papierowych pieniędzy w obrocie rosła, a to wywoływało inflację. W tym samym czasie kraje zachodnie próbowały walczyć ze wzrostem ceny kruszcu poprzez wystawianie na sprzedaż dużych jego ilości. Australia jako jeden z głównych producentów w ową „batalię” przeciwko złotu został niejako wciągnięty i przechodził dylemat. Z jednej strony australijskie kopalnie mogły eksportować i eksportowały złoto, a będąc jednym z największych producentów na świecie, siłą rzeczy odnotowywały zyski. Rząd, w którego posiadaniu były rafinerie i kopalnie musiał odnotować zyski. Z drugiej strony, Australia byłem sojusznikiem walczących ówcześnie ze złotem USA i Brytyjczyków, co również komplikowało sytuację, albowiem „wstrzymanie” sprzedaży złota mogło wpływać na wzrost jego ceny.

Prawo powyższe obowiązywało do 1974 roku, zaś jego wprowadzenie wiązało się z turbulencjami związanymi z rynkiem złota.

INNE FORMY KONFISKATY

Konfiskata nie musi mieć charakteru prawnego. Może być zwykłym bandyckim napadem na własność obywatela. Tak czynił Stalin w latach 30. i 40. XX wieku, tak zrobił Hitler ze złotem Czechów (mowa o złocie bankowym); tak robili Mussolini, Castro i Husajn.

RACJONALNE ARGUMENTY NA TEMAT KONFISKATY ZŁOTA

Konfiskata złota jest sytuacją skrajną. Oznacza, że rządy krajów nie mogą się uporać z trudnościami natury finansowej (np. Roosevelt konfiskując złoto i podnosząc jego cenę chciał wywołać wzrost cen, a więc inflację; Bierut po prostu potrzebował środków). Historia konfiskat nie jest bogata, ponieważ wbrew pozorom na kartach historii wiele z nich się nie pojawia. Rządom jest o wiele łatwiej skonfiskować środki z funduszy emerytalnych, kont bankowych, czy wreszcie poprzez dodruk banknotów. Pytanie dotyczące tego, czy konfiskata może być wprowadzona powinno być poprzedzone pytaniem, czy dojdzie do warunków, w których rząd będzie czuł się „zmuszony” do konfiskaty złotego mienia?

KIEDY RZĄD POTRZEBUJE ZŁOTA?

Choć „klasycznych” konfiskat złota w historii nie było wiele, te, które miały miejsce mówią, że rząd je wprowadza w sytuacjach, w których:

a) chce go użyć jako narzędzia do wzbudzenia inflacji (1933, USA);

b) chce podnieść wartość rezerw/bazy monetarnej (każdy typ konfiskaty);

c) chce kupić złoto w cenie, która dopiero pójdzie do góry lub odnotować z tego tytułu zyski (1933, USA; 1959 Australia; 1950, Polska);

d) chce okraść obywateli poprzez nabywanie złota w zaniżonej cenie (1950, Polska; 1959, Australia);

e) chce pokryć długi i wydatki (konfiskaty dyktatorów).

CZY KONFISKATA ZŁOTA JEST MOŻLIWA?

Ależ oczywiście, że jest. Skoro rządy w Polsce potrafią likwidować fundusze emerytalne, a na Cyprze przejmować cudze depozyty, dlaczegóż nie miałyby w czasach współczesnych dokonać konfiskaty złota? Konfiskata złota w Polsce jest możliwa. Tak samo jak i w każdym innym kraju. Trzeba jednak wiedzieć, że to nie jest takie hop siup. W rzeczywistości mogłoby okazać się nad wyraz trudne.

Przeprowadzenie operacji konfiskaty metalu wcale nie jest takie proste. Po pierwsze jest to zabieg wymagający bardzo dobrej organizacji. Samo obwieszczenie, że złoto będzie konfiskowane jest sygnałem, iż jego wartość pójdzie do góry. Dwa, ludzie nie są chętni dobrowolnie oddawać coś, co ma wartość. Trzy, z tego właśnie powodu należałoby uruchomić aparat represji. Agenci i funkcjonariusze, choć potrafią zachowywać się jak bandyci nie są profesjonalnymi złodziejami i nie zawsze wiedzą gdzie szukać złota w domach ludzi. Co więcej, musieliby wiedzieć kto dokładnie ma złoto. Tak więc, przeprowadzenie konfiskaty w ciszy wcale nie byłoby proste.

Historia Stanów Zjednoczonych nie podaje informacji, które wskazywałyby na agresywne przejmowanie złota obywateli. Ponoć 30% Amerykanów zamieniło siekierkę na kijek, i już samo to było dość korzystne dla skarbu amerykańskiego państwa. Oznacza to jednocześnie, że pozostałe prawie 3/4 obywateli swojego złota nie oddało.

KONFISKATA ZŁOTA W POLSCE I NA ŚWIECIE

Jak już wspomnieliśmy konfiskata złota w Polsce miała miejsce w 1950 roku. Byliśmy wówczas pod rządami totalitarnymi, zaś u sterów władzy stał niejaki Bierut. Sytuacja była bardzo skrajna, kraj potrzebował środków. Warto o tym wiedzieć.

W czasach i krajach, w których dokonywano konfiskat okoliczności były podobne. Rządy były autorytarne, złoto pełniło funkcje monetarne, a kraj na gwałt potrzebował środków na długi lub prowadzenie działań militarnych. Gdyby historia miała się powtórzyć, musiałaby zaistnieć podobna sytuacja. W sytuacji, która jest względnie spokojna rządom nie opłaca się robić konfiskaty złota z tego prostego powodu, że wpływałoby to negatywnie na opinię publiczną oraz poparcie.

Pytanie zatem brzmi: czy dojdzie do tak skrajnych warunków, że rządy będą zmuszone do konfiskaty złota? Pytanie dotyczy nie tylko Polski, ale wielu krajów na świecie rozumianych łącznie. Dziać się tak może z kilku powodów. Gospodarki są ze sobą powiązane. Wszystkie rządy mają długi. Stosowanie złota w funkcji pieniądza zawsze miało charakter międzynarodowy. Nie istniały kraje, które samodzielnie posługiwały się złotem.

Do tego, represje i próby kontrolowania obywateli stają się tak powszechne jak dekady temu. Różnica jest taka, że wykorzystywane są skuteczniejsze technologie.

No i oczywiście wydarzenia geopolityczne wskazują na to, że wracamy do stosowania jakiejś formy standardu złota.

JAK UCHRONIĆ SIĘ PRZED KONFISKATĄ ZŁOTA?

O tym jak zachowywać się racjonalnie i mądrze przy nabywaniu złota, również w kontekście bezpieczeństwa mówimy na naszych prelekcjach. Nowy cykl rusza już po wakacjach, a wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.

INWESTOWANIE W SREBRO I ZŁOTO

Osobom zainteresowanym lekturą o inwestowaniu w złotu i srebro oraz historycznym tego aspekcie polecamy książkę „Inwestowanie w srebro i złoto. Nie zrozumiesz inwestowania w metale jeżeli nie poznasz ich historii„.

Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie w celach statystycznych oraz reklamowych. Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij